Stadnina "Nasze Hucuły" to spełnione marzenia Andrzeja Sobiło, który od najmłodszych lat przejawiał zamiłowanie do zwierząt: bydła, świni, kóz i oczywiście koni, które zawsze były nieodłączną częścią rodzinnego gospodarstwa w Majdanie Golczańskim. Swoje pierwsze klacze zakupił od Zakładu Doświadczalnego Instytutu Zootechniki w Odrzechowej, a dziś jego stado liczy ok. 12 koni, m.in.

  • Klacz „Wibracja” maść myszata, 
  • Klacz „Laguna” wiceczempionka,
  • Klacz „Puma”, maść gniada 
  • Klacz „Jedla”, maść ciemnogniada 
  • Klacz "Aicha"
  • Klacz "Lalunia"
  • Klacz "Lotka"
  • 5 źrebiąt

Koń huculski (Hucuł) pochodzi z Huculszczyzny, historycznej krainy we wschodniej części Karpat, zamieszkanej przez górali huculskich. Konie służyły im do przewożenia ciężkich ładunków po górskich ścieżkach. Trudnili się oni głównie hodowlą pasterstwem i pracami leśnymi. Do końca XIX w. głównie tam koncentrowała się hodowla koni huculskich. Konie te mają kształt głowy podłużny, szyję krótką mocno uwieńczoną bujną grzywą. Słabo zarysowany kłąb, łopatki silne, strome oraz krótkie idealne do zaprzęgów. Tułów jest krótki i zwarty. Koń huculski ma bardzo mocny grzbiet oraz dość szerokie lędźwie. Zad jest zwykle ścięty. Kończyny ma silne i krótkie, czasem nogi tylne - szablaste. Wzrost od ok. 132 cm do 145 cm w kłębie. Występuje najczęściej w maści gniadej, myszatej lub srokatej, rzadziej karej lub bułanej. Maść kasztanowata jest niepożądana, ogiery tej maści nie są wpisywane do Ksiąg Stadnych, klacze maści kasztanowatej mogą być wpisane pod warunkiem, że posiadają typowe cechy rasowe: ciemną pręgę przez grzbiet i pręgowanie kończyn. Rasa koni huculskich odznacza się doskonałymi zdolnościami adaptacyjnymi do skrajnych warunków środowiskowych oraz paszy o niskiej jakości. Konie te charakteryzują się unikalnym genotypem, wysoką płodnością, dobrymi cechami matecznymi i długowiecznością. Błędem jest myślenie o nich jako o małych i słabych. Są wyjątkowo silne, łagodnie usposobione do ludzi i bardzo szybko się uczą. Kolejnym walorem koni huculskich jest ich wszechstronność. Sprawdzają się zarówno pod siodłem jak i w zaprzęgu. Hucuły zostały docenione również w hipoterapii gdzie są nie zastąpione ze względu na swą łagodność i inteligencję. Wszystkie wymienione walory koników huculskich idealnie pasują do warunków przyrodniczych otuliny parku krajobrazowego „Lasy Janowskie”, w której gmina Jarocin pow. niżańskiego rozprzestrzenia swoje piękne urokliwe i malownicze miejsca. Tradycja chowu koni w gminie Jarocin nie wzięła się znikąd sięgała zamierzchłych czasów. Na przestrzeni lat w gminie Jarocin, we wszystkich sołectwach chowano bądź trzymano wiele ras koni dla różnych celów np. transportowych, reprezentacyjnych i oczywiście jako siła pociągowa. Stan liczbowy koni wg GUS w roku 1984 wynosił - 748 szt. i systematycznie malał na przestrzeni lat, a w roku 2010 wynosił 127 szt.

Pan Andrzej czując sentyment do koni, myślał o rozwijaniu hodowli koni huculskich i zachowaniu korzystnych cech tej cennej rasy. Konie pana Sobiło znajdują się pod stałą opieką weterynaryjną są odrobaczane, szczepione na tężec i grypę oraz poddawane korekcji kopyt i uzębienia. Zwierzęta utrzymywane są w stajni na ściółce. Pasze w większości produkowane są w gospodarstwie. Konie są żywione trzy razy dziennie. W dawkach pokarmowych uwzględniane pasze objętościowe: siano, słoma, marchew jak również są dokarmiane dwa razy dziennie ziarnem owsa i mieszanki zbożowej. Oprócz pasz objętościowych i treściwych konie dostają jeszcze mieszanki mineralno-witaminowe i sole mineralne. Dawki pokarmowe są zbilansowane, i dobrane indywidualnie dla poszczególnych grup wiekowych i fizjologicznych. W okresie pastwiskowym konie żywią się runią łąkową w systemie kwaterowym. Gospodarstwo pana Andrzeja Sobiło zajmuje powierzchnię całkowitą 41,12 ha, a działki są zlokalizowane w gminach: Jarocin, Ulanów, Rudnik, Pysznica, Nisko. Grunty własne stanowią pow. 19,94 ha, pozostałe działki są dzierżawione. W gospodarstwie przeważają trwałe użytki zielone gdzie powierzchnia pastwisk stanowi około 10 ha na których wypasane są konie , na gruntach ornych uprawiane są zboża.

Funkcjonowanie Stadniny "Nasze Hucuły" nie byłoby możliwe bez wsparcia Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Boguchwale.

 

W zeszłym roku pan Andrzej założył szkółkę jeździecką „Nasze Hucuły” w Majdanie Gorczańskim, przeznaczoną dla dzieci, młodzieży i dorosłych z fachową nauką instruktora jazdy konnej. Bliższe informacje można uzyskać na stronie internetowej www.naszehuculy.pl. W Jarocinie każdego roku w sierpniu odbywają się „Spotkania rodzinne w Państwie Jarocin” i „Biegi zwycięstwa nad Bolszewikami” gdzie w zeszłym roku koniki huculskie pana Andrzeja umilały czas amatorom jazdy konnej. Na terenie gminy Jarocin działa również „Klub Jeździecki Państwa Jarocin” przy stadninie w Łozie w sołectwie Mostki, która liczy 8 koni wierzchowych, 2 kuce i jednego osła. Stadnina ta nie stanowi konkurencji dla szkółki jeździeckiej „ Nasze Hucuły” ze względu na odmienny cel funkcjonowania. Głównym celem działalności pana Andrzeja jest rehabilitacja - hipoterapia dla osób niepełnosprawnych z upośledzeniem ruchowym spowodowanym również porażeniem mózgowym gdzie konie huculskie pełnią rolę współterapeuty. Pan Andrzej zamierza zatrudnić specjalistę z zakresu rehabilitacji. Lokalizacja gospodarstwa w Majdanie Golczańskim sprzyja prowadzeniu takiej działalności, ponieważ gospodarstwo bezpośrednio sąsiaduje z „Centrum Pielęgniarstwa Rodzinnego i Rehabilitacji Caritas w Majdanie Golczańskim” jak również teren wokół gospodarstwa jest zagospodarowany jako plac zabaw dla dzieci i plac rekreacyjno-sportowy. Do niedawna pan Andrzej wykonywał różne zawody i nie jednokrotnie wyjeżdżał za granicę zarabiać na utrzymanie rodziny i wykształcenie swoich wspaniałych pięciu córek. Dwa lata temu podjął decyzje o pozostaniu w gospodarstwie i zdecydował wykorzystać zaoszczędzone pieniądze z dotacji UE na zakup ciągnika i koni huculskich. Pan Andrzej jako wieloletni beneficjent programu rolnośrodowiskowego planuje skorzystać z pakietu „Ochrony Zasobów Genetycznych Zwierząt Gospodarskich” dla koni huculskich. Pozostaje życzyć panu Andrzejowi Sobiło wielu sukcesów w pozyskiwaniu dotacji i realizacji tego zaszczytnego celu związanego z hodowlą pięknych koni huculskich.